Cześć !
2017 r. uważam jak najbardziej za UDANY ! Przede wszystkim poznałam wielu wspaniałych ludzi, zarówno w internecie jak i na żywo. Nie będę tutaj wymieniać poszczególnych osób z imienia i nazwiska, ale osoby które są dla mnie ważne zapewne to wiedzą.
Za cel w 2017 r. postawiłam sobie rozpoczęcie agility w klubie :D. Dlatego też pod koniec sierpnia tego roku ruszyliśmy na pierwszy trening do Be PowerKal nauczył się też około 20 nowych sztuczek między innymi uwielbiany przeze mnie susełek <3
Zapomniałam też dodać, że pojechaliśmy na swoje pierwsze seminarium. Było to seminarium sztuczkowe z Patrycją Kowalczyk odbywające się 7-8 lipca w Dream Agility Team. Niestety złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła nam pojawić się 2 dnia, jednak z seminarium wyniosłam bardzo dużo i teraz wiem na czym się skupiać. Na pewno nie raz jeszcze odwiedzimy Zabierzów.
Przechodząc dalej w listopadzie pojawiłam się na 3x CAIB Kielce. Udało mi się być w sobotę i niedzielę. Tam też poznałam nowych znajomych, a także spotkałam się z osobami które wcześniej już znałam <3
W 2017 roku stałam się też większym maniakiem psich akcesoriów <3 Kali doczekał się nowych zabaweczek, obróżek oraz szelek.
Wygraliśmy też kilka konkursów. Między innymi u Nie taki york straszny.
Spuściłam po raz pierwszy psa ze smyczy. Wcześniej nie było o tym mowy i kundel chodził na lince.

Mam nadzieję że rok 2018 będzie jeszcze lepszy, że uda nam się naprawić błędy, pojechać na kilka szkoleń, obozów, a także na latające psy i inne psie wydarzenia. Znając życie pewnie o czymś zapomniałam, ale ciężko jest opisać 365 dni w kilku zdaniach.
Pozdrawiamy Patrycja&Kali





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz